Między słowami przychodzi zrozumienie, nie podlegające żadnemu dowodzeniu. Układa się mozaika równie sensowna co niebezpieczna.

Jezus, natchniony później charyzmą Chrystusa, miał za mło- du wtajemniczonych nauczycieli, a potem także wyznawców i zwolenników nie tylko wśród ludu, lecz także wśród elity religij- nych władz żydowskich. Na przykład mógł potajemnie przyjaźnić się z wysoko postawionym i zamożnym saduceuszem Józefem z Arymatei, a także z faryzeuszem, lekarzem Nikodemem. Żył peł- nią życia, przypuszczalnie zawarł związek małżeński z Marią Ma- gdaleną, a ślub ich odbył się właśnie w Kanie Galilejskiej. Swoim nauczaniem śmiertelnie naraził się oficjalnym władzom żydows- kim, co nie uszło uwadze cesarza rzymskiego. Musiał zginąć. Je- go zwolennicy nie chcieli do tego dopuścić. Przekupili Piłata, któ- ry zgodził się, że Jezus będzie ukrzyżowany, ale nie umrze na krzyżu. Mają jednak być zachowane wszystkie pozory Jego śmier- ci. Piłat nie chciał więcej o Nim słyszeć.

Tak więc pozorna egzekucja mogła się odbyć z zachowaniem wszelkich środków ostrożności. Na krzyżu został uśpiony narko- tykiem, w wielkim pośpiechu złożony w świeżo zbudowanym gro- bowcu należącym do Józefa z Arymatei (a nie strącony w prze- paść na pożarcie ptakom), skąd oddano Go pod fachową opiekę lekarską. Po częściowym odzyskaniu władz fizycznych mógł się ukazać jedynie swoim uczniom i osobom najbliższym, aby nie złamać układu z Piłatem. Ciekawe, że nie ukazał się swojej mat- ce, która przecież była obecna podczas ukrzyżowania. Możliwe, że takie spotkanie trudno by było ukryć. W każdym razie nie mówią o tym Ewangelie. Później musiał, chyba w przebraniu, wyemigro- wać.

Opisany tu scenariusz wydał mi się bardziej prawdopodobny gdy dowiedziałem się, że na Filipinach, do niedawna, kilkunastu fanatyków religijnych co roku dawało się ukrzyżować, pozostając przy życiu po tym makabrycznym misterium. Jakież było moje zdumienie gdy nie tak dawno, już mieszkając w USA, natrafiłem na dzieło The Unknown Life of Jesus Christ (autor Nicolas Notovitch, kupiłem je przez internet), a w ślad za tym zdoby- łem książkę Wacława Korabiewicza: Tajemnica młodości i śmier- ci Jezusa. Poza tym odnalazłem poważną pracę niezależnego na-ukowca Fida M. Hassnain’a: Poszukując prawdziwego Jezusa (opublikowaną także po polsku). Opisane tam są dzieje Jezusa w podobny sposób. Po spełnieniu swej misji w Jerozolimie Jezus udał się ponoć do Indii i tam nauczał, otoczony wielkim uzna- niem i szacunkiem. Zakończył życie naturalną śmiercią gdy był już w starszym wieku.

Podobne wieści i publikacje nie mogły być ignorowane. Zaw- sze były tropione i z całą surowością tępione przez chrześcijańs- two. To nie były żarty. Niszczono je, a ich krzewicieli nawet palo- no.

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83