charakteropatie mają zwykle znaczenie inicja- tywne, tworzą zaczyn chorobowy, wgryzający się w tkankę huma- nitarnych ideologii i działający fascynująco na otoczenie. Potem przychodzą inni bez których procesy złogenne nie mogłyby rozwi- nąć się na tak wielką skalę, jaką wyrażają się dziś ustroje totali- tarne. Ci inni to osoby dotknięte psychopatią.

Chyba większość specjalistów nie wątpi już dziś, że tzw. psy- chopatia właściwa przekazuje się dziedzicznie. Częstotliwość wys- tępowania jest w przybliżeniu równa częstotliwości daltonizmu i wynosi około trzech promili. Jednakże badanie samej anomalii i jej wpływu na procesy złogenne wymaga wyodrębnienia różnych odmian psychopatii właściwej od zjawisk patologicznych o po- dobnej symptomatyce, których jest ponad 10-krotnie więcej. Jest bardzo prawdopodobne dziedziczenie psychopatii właściwej (wed- ług wspomnianego psychologa-klinicysty) przez chromosom X, ale przez gen niezupełnie dominujący.

A. H.: Wspomniał Pan już kiedyś, że psychopata jest czło- wiekiem zdrowym …

M. W.: Tak. Jest zdrowy psychicznie i fizycznie. Jego anoma- lia polega na wymazaniu pewnych rezonansów uczuciowych, właściwych zwyczajnemu człowiekowi. Aby lepiej scharakteryzo- wać tę anomalię - zacytuję znów fragment owej nieopublikowanej pracy klinicysty:

„Istotę zjawiska stanowi częściowy deficyt naturalnych, ludzkich od- powiedzi instynktu, tego pierwszego wychowawcy człowieka. Na podłożu tego deficytu, w procesie rozwojowym, wytwarza się korespondujący de- ficyt uczuciowości wyższej oraz ubogie i zniekształcone pojęcia światopo- glądu psychologicznego i społeczno-moralnego. To prowadzi do uczucia obcości w świecie, gdzie dominują ludzie zwyczajni i który stawia im na- der trudne wymagania. Buntują się przeciw takiemu społeczeństwu, gdzie się ,wciąż gada o tych głupich’, niezrozumiałych teoriach moral- nych, aby nimi potępić ich swobodę i radość życia.

Poczucie odmienności rodzi się u nich bardzo wcześnie … Podobnie wcześnie pojawia się charakterystyczna zdolność, pewien swoisty rezo- nans, który ułatwia im wzajemne rozpoznawanie się. Nie tylko tworzą szybko własne siatki więzi wewnątrz społeczeństw, ale także zdają sobie sprawę z tego, że istnieją wszędzie, we wszystkich grupach społecznych i we wszystkich krajach. Znają więc pewne fakty biopsychiczne, z których istnienia przeciętny człowiek nie zdaje sobie sprawy, a których nauka nie wyjaśniła jeszcze dostatecznie i nie spopularyzowała.

Typowych psychopatów spotykamy wszędzie gdzie działa już zło za- początkowane, gdzie działa się sprytem, bezwzględnością, i pogardza obyczajem normalnego człowieka. Organizowali czekę, byli i są komen- dantami, nadzorcami i esesmanami w obozach koncentracyjnych i zag- łady, organizują

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83