cych miłość ofiarną, jednoczącą - od miłości egoistycznej, która łatwo przemienia się w nienawiść.

Ta nieuświadamiana zazwyczaj dwoistość pojęć, ukrywana przez język, tworzy „przestrzeń” w której zdobywa się wiedzę o so- bie. Wydawać by się mogło, że nie ma w tym nic szczególnego i że ludzie „samorzutnie” powinni stawać się coraz lepsi. A jednak wygląda na to że, poza tym, Duch wytapia się z żywej materii jak szlachetny kruszec z rudy w piecu hutniczym. Paliwem jest cier- pienie. Jest ono podtrzymywane przez niewielki odsetek ludzi do- tkniętych określonymi dewiacjami psychicznymi. Nie są oni zdol- ni oderwać się od owych negatywnych biegunów. Mają wyreduko- wany rezonans uczuć wyższych i sugestywnie oddziałują na in- nych. Gdy to nie wystarcza - jesteśmy „dosmucani” wojnami i klęskami żywiołowymi.

Działanie owych złogennych dewiacji psychicznych dostrze- gamy także w Polsce. Przejawiają się na tle obecnej sytuacji, gdy po upadku nieludzkiej władzy komunistycznej szerzy się korup- cja i w ogóle jest dużo powodów do narzekania.

Na przykład Waldemar Łysiak w okresie dwóch ostatnich de- kad wydał kilkadziesiąt publikacji. W ostatnich latach znajdują się środki na profesjonalne, luksusowe wydania jego prac. Autor powołuje się w nich na liczne wydarzenia historyczne oraz z dzie- dziny kultury i sztuki (najczęściej bez szczegółowych odnośni- ków). W treści tego pisarstwa przeważa generalna krytyka wszy- stkiego. Autor ściąga do swego poziomu wszystko co go prze- rasta. Czasem stawia osoby godne najwyższego uznania między ludzi nieszanowanych (stary, propagandowy chwyt ubecki). Pisze:

Kościół polski przetrwa … (różne na niego) ataki są bowiem „tylko” zagrożeniami zewnętrznymi. Dużo groźniejsza jest „piąta kolumna” w nadwiślańskim Gmachu Bożym - silna frakcja dy- wersantów („liberałów” vel „reformatorów”) wśród książąt Kościo- ła, torpedująca hierarchię patriotyczną i mająca wielkie nagłośnie- nie medialne. Wszystkie te Tichnery i Pieronki gadające języ- kiem masonów i libertynów … („Stulecie kłamców” str. 215).

Są stawiane liczne zarzuty o defraudację międzynarodowej pomocy finansowej - kierowane m. in. wobec takich sław jak Bu- jak, Kuroń czy Janas. (j.w. str. 230. Nie widziałem natomiast wzmianki o defraudacji, przez osoby podległe o. Rydzykowi, pie- niędzy pochodzących ze zbiórki na ratowanie Stoczni Gdańskiej. MW).

Powie ktoś: przecież Chopin i Wojtyła (a nawet Wałęsa) są znani całemu światu! Tak, lecz jest bardzo wątpliwe czy Chopin zyskałby światowy rozgłos, gdyby nie był dzieckiem francuskiej krwi i francuskiej kultury; Jana Pawła II nienawidzi dużo większa część ludzkości (Żydzi, muzułmanie, hinduiści,

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83