Być może kiedyś do tego dojdzie. W każdym razie uważam, że nie należy pozbywać się praw oddając je walkowerem, bo i te dro- bne prawa, jakie posiada każdy wyborca, łatwo można utracić.

Wspominam mądre słowa mego wychowawcy z przedwojennej Szkoły Powszechnej (tak się wówczas nazywała Szkoła Podstawo- wa):

Pamiętajcie, jeśli ktoś jest uczciwy i rzetelny w drobnych sprawach, to w sprawach wielkich może być lub nie być uczciwy. Natomiast jeśli jest nieuczciwy w drobnych spra- wach to jest prawie pewne, że w sprawach wielkich nie bę- dzie uczciwy.

Jakże łatwo przełożyć to na sprawy społeczne. Na przykład w Warszawie jest (lub był) dobrze zaopatrzony Hotel Poselski dla posłów dojeżdżających z prowincji. Zdarzały się jednak przypadki że świecił pustkami z powodu korzystania przez posłów, na koszt Państwa, z dużo droższych luksusowych hoteli. Znane są też przypadki nadużywania immunitetu lub rażącej arogancji ze strony przedstawicieli władzy. Otóż takie drobne sprawy, jak już poprzednio wspomniałem, mogłyby być rygorystycznie oceniane - z pozbawieniem pełnionej funkcji co najmniej na dłuższy czas. Świadczą bowiem o rewersji etycznej, polegającej na traktowaniu obdarzenia wyborem społecznym jako „namaszczenia” jedynie do władania, a nie do służenia.

Kara śmierci

W październiku 2004 oglądałem program w TV Polonia, nada- ny z okazji rocznicy śmierci księdza Jerzego Popiełuszki. W pro- gramie tym było wiele wspomnień ludzi znających osobiście księ- dza, a także współpracujących z nim. Zastanowiła mnie wypo- wiedź kobiety, która była świadkiem krytykowania księdza za to, że w swoich kazaniach potępiając zło nie wymienia nazwisk kon- kretnych osób. Słysząc to ksiądz na długo zasłonił dłońmi twarz, a potem powiedział: Przecież wy nic nie rozumiecie. Ja walczę ze złem, a nie z jego ofiarami.

Byłem wstrząśnięty trafnością tej wypowiedzi. Przecież zło i powodowane nim cierpienie jest przejawem ludzkiej niewiedzy o sobie i innych, wspartej egotycznymi pragnieniami. Jego ofiarami są także ci którzy cierpienie zadają. Zrozumienie tego nie jest łat- we, wymaga wiele czasu i doświadczeń, a przede wszystkim po- konania w sobie pewnego rezonansu emocjonalnego, skłaniają- cego do odwetu i zemsty.

Pages: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83