List wysłany do redakcji miesięcznika “Nieznany Świat” dn.7 marca 2004 r. w celu ewentualnego zamieszczenia w rubryce “Kontakt nietelepatyczny”.

Bardzo zainteresował mnie i ucieszył artykuł Marynelli Braszki (NS 3/04) dotyczący Nikołaja Rericha. Osobiście zetknąłem się z jego malarstwem zwiedzając muzea w Moskwie i w Nowym Jorku, a także czytając związaną z tym lekturę. Wcześniej jednak poznałem dzieła jego żony Heleny Rerich, autorki cyklu książek Agni Joga. Ułatwiła mi to we Wrocławiu pani Maria Błaszkiewicz, matka poległej w górach znanej himalaistki Wandy Rutkiewicz. Od p. Marii, która była w swoim czasie w osobistym kontakcie z Heleną Rerich, otrzymałem cenne trzy bruliony rękopisów Agni Jogi, a także inne trzy bruliony rękopisów Nikołaja Rericha Ognista Twierdza (wszystkie w języku rosyjskim). Zamierzam podarować je jakiemuś odpowiedniemu muzeum.

W artykule tym szczególnie mocno zwróciła moją uwagę wzmianka o wizji Jezusa w Himalajach. Koresponduje bowiem z opowieściami Bairda T. Spaldinga w jego sześciotomowym dziele Życie i Nauka Mistrzów Dalekiego Wschodu.


Marian Wasilewski, Norwalk, USA