(Nieznany Świat nr. 12/2005, wydrukowano z niewielkimi skrótami)

Intrygujący artykuł pod tym tytułem, zamieszczony w nr. 5/2005 miesięcznika Nieznany Świat zachęcił mnie do wejścia na link internetowy www.wingmakers.com (polska wersja: www.wingmakers.pl ). Zorientowałem się w wielkim bogactwie zamieszczonych tam materiałów, porobiłem niektóre wydruki do spokojnego przeczytania, aby wyrobić swój pogląd. Żałuję, że moim sprzętem nie mogłem zrobić kopii barwnych obrazów do zilustrowania tej relacji.

Do wspomnianego artykułu chciałbym dodać, że przekazy Stwórców Skrzydeł są zgodne z licznymi przepowieściami astrologicznymi, religijnymi i ezoterycznymi. Przejście z Epoki Ryb do Epoki Wodnika ma się ponoć wiązać z wielkimi zmianami w psychice gatunku ludzkiego. Jest także mowa o tym w Jodze (przejście do nowej Jugi). Obserwacja tego co dzieje się na naszej planecie również skłania do zastanowienia się. Za moich lat chłopięcych liczba ludności wynosiła niewiele ponad dwa miliardy, a teraz … już nawet nie wiem ile, chyba około siedmiu miliardów. Cywilizacja opiera się na ropie, której wystarczy na 30 do 50-ciu lat - a co potem? Gdy w Nowym Jorku zabrakło prądu działy się dantejskie sceny: zablokowane windy oraz pociągi metra na podziemnych trasach, brak benzyny, groźba braku wody. Nie działały telefony, radio i TV. W nocy masowo i bezkarnie rabowano sklepy. Policja nieudolnie reagowała jedynie na napady i gwałty. Słowem - przedsmak Armagedonu. Z drugiej strony, historia pisana w zasadzie nie przekracza okresu dziesięciu tysięcy lat, archeologia sięga dalej. Geologia i kosmologia zakreślają kolosalny horyzont czasowy - a życie trwa, jest chyba pod ochroną.

Wykryte w Nowym Meksyku artefakty wskazują na pomoc, jakiej mamy udzielić sobie my, ludzie z dalekiej przyszłości.

Człowiekowi naszej kultury bardzo trudno wyobrazić sobie podróże w czasie, gdyż nasze pojęcia opierają się głównie na doznaniach zmysłowych. Na tej podstawie opiera się także język, logika dwuwartościowa (prawda - fałsz) i cały paradygmat współczesnej wiedzy. W mikroświecie jednakże fizycy, posługując się logiką wielowartościową i różnymi konstrukcjami matematycznymi, dostrzegają paradoksalne zjawisko, kwestionujące nasze pojęcia o przyczynie i skutku. Zdarza się tam, że skutek poprzedza przyczynę.

Zjawisko względności czasu astronomicznego dostrzegamy także na co dzień, nie zdając sobie z tego sprawy. Mam na myśli nie tylko czas psychologiczny, który przebiega w stałym kierunku lecz w różnym tempie, gdyż zależy od sprawności psychiki. Na przykład w ciągu jednego dnia dużo więcej zdarzeń odnotowuje i przeżywa dziecko niż człowiek dorosły. Chodzi mi o myślenie i działanie magiczne. Wielu ludzi nie myśli o tym, że cały rytuał religijny jest oparty na magii, w której czas może przebiegać w różnych kierunkach i w różnym tempie. Spełnienie modlitwy np. może wymagać zmian w wydarzeniach przeszłych, w których skutek ma wpływ na przyczynę. Myślę, że mówienie o cudach ma źródło w naszej niewiedzy. Nie wyobrażam sobie by Stwórca, poprzez czynienie cudów, łamał własne prawa.

Przekazy Stwórców Skrzydeł pochodzą od artefaktów odnalezionych w komorach podziemnych, o których jest mowa we wspomnianym artykule N.Ś. Jest tam bardzo szczegółowy i sugestywny opis działania władz politycznych, aby treść przekazów nie przedostała się do publicznej wiadomości. Treść ta została jednak ujawniona przez pracownika naukowego (dra Nerudę), który zdezerterował gdyż uznał, że sprawa jest tak wielkiej wagi, że musi być powszechnie znana. Stało się to możliwe dzięki internetowi który, zresztą chyba nieprzypadkowo, rozwinął się w tak szybkim tempie. Wydarzenia te, oprócz wywiadów udzielonych dziennikarce o imieniu Sara, są także opisane w formie beletrystycznej.

Trzeba przyznać, że nie ma możliwości zweryfikowania sposobu w jaki przekazy zostały ujawnione. Jest to jednak sprawa drugorzędna. Pamiętam sens wypowiedzi C.G.Junga o UFO: Nie wiem czy są to fakty fizyczne, ale z całą pewnością jest to prawda psychologiczna. Podobnie można powiedzieć o przekazach Stwórców Skrzydeł. Sposób przekazania nie musi być fizycznie prawdziwy, ale może być prawdziwy psychicznie i duchowo, nawet jeśli nie da się go w pełni wyrazić dostępnymi nam środkami. Tak już jest, że pierwsze pytanie jakie nasuwa się po usłyszeniu niezwykłej wiadomości brzmi: skąd to wiesz? W przekazach wielkich prawd duchowych często posługiwano się mitem. Na przykład nikt nie musi wierzyć, że w Bhagawad Gicie długa rozmowa boga Kriszny, woźnicy wozu bojowego, z wodzem Ardżuną, odbyła się w obliczu zbrojnych nieprzyjaciół - a jednak wypełnia ona prawie całą treść tej hinduskiej ewangelii.

Wróćmy jednak do treści przekazów. Najogólniej chodzi w nich o przemianę psychiki Ziemian z postawy psychofizycznej skierowanej na przetrwanie na postawę skierowaną na eksplorację. Postawa ta jest zakodowana genetycznie. Jej przemiana musi dokonać się także w strefie instynktów. Do tego nie wystarcza wiedza intelektualna, logika i metafizyka. Aby osiągnąć masę krytyczną przebudzenia w skali społecznej, umożliwiającą odkrycie tzw. Wielkiego Portalu, niezbędne jest zwiększone wyczulenie na harmonię i piękno. Dlatego przekazy zawierają także bogaty zestaw specjalnych utworów muzycznych o określonej wibracji, malarstwo, utwory poetyckie i beletrystyczne, a także informacje o historii, kulturze i technice Stwórców Skrzydeł.

Trzeba zauważyć, że przemiana taka nie odbywa się bez poważnych i wielorakich oporów. Dla przykładu zacytuję opis zaczerpnięty z przekazu Stwórców Skrzydeł (skorzystałem z tłumaczenia Zespołu Polskojęzycznego):

IMPLIKACJE I SKUTKI ZWIĄZANE Z WIELKIM PORTALEM

Najważniejsze skutki Wielkiego Portalu sprowadzić można do trzech głównych podpunktów:

1. Instytucje naukowe, religijne i kulturowe ulegają reformacji celem ujęcia wielowymiarowych rzeczywistości jako swój trzon (rdzeń, jądro-przyp tł), przewodnią częstotliwość.

2. Rządowi przywódcy zobowiązani są zrestrukturyzować ich systemy polityczne pod kątem integracji z nowymi systemami wiedzy, w szczególności z wielowymiarowym wszechświatem i poszerzoną rodziną inteligentnych istot, które go zamieszkują.

3. Instytucje społeczne związane z przemysłem i handlem ulegają przebudowie pod kątem technologii, które pojawiły się wraz z odkryciem Wielkiego Portalu. Technologie te niesłychanie zmieniają sposób życia na skalę planetarną. Dotyczy to zarówno zdrowia, planowania dalszych poczynań gatunku, stabilizacji ekosystemu, jak i zharmonizowania systemu edukacyjnego.

Obszary oporu wobec Wielkiego Portalu są przewidywalne, o ile nie udało się ich uniknąć. Opór w dużej mierze zależy od trzech podstawowych czynników:

1. Energia cząsteczki użyta jako broń i/lub energetyczny zasób (surowiec).

2. Rozłam lub zjednoczenie w obszarze religii.

3. Czy inteligencja maszyn znajduje się pod kontrolą inteligencji gatunku?

Z dalszej treści przekazów wynika, że opór jest skierowany przeciwko osłabieniu motywacji egotycznej, które (osłabienie) nie dopuszcza do manipulacji gatunkiem przez przedstawicieli władz. Mogą więc być próby przemocy fizycznej, bądź opór bazujący na obronie dogmatów religijnych. Nowym obszarem oporu może być inteligencja maszyn. Chyba chodzi o kontrolę tempa rozwoju maszyn elektronicznych, które może okazać się szybsze od etycznego rozwoju umysłu. Być może, że w grę wchodzi też wszczepianie implantów do mózgu ludzkiego.

W efekcie, po przekroczeniu Wielkiego Portalu, nastąpi zaakceptowanie wiedzy przez religie. Rozwinie się także intuicja jako kolejny zmysł i zostanie utorowana droga rozwoju gatunku we współpracy ze społecznością pozaziemską. Zmiany te mają zachodzić w czasie szeregu najbliższych pokoleń.

Norwalk, dn. 30-go sierpnia 2005 r.